Powrót do strony głównej
Wrzesień, Październik 2001
|
resztki zdjęć z pierwszego pobytu na Zalesiu u Rogera |
|
|
Na drugi dzień zdobywamy Cichoń. Szwendamy się z głowami w chmurach ;-) |
|
|
Wracając do domku zdecydowaliśmy się na kilka grzybków.... |
|
|
Kuba zjadł, zlał się potem, i obudził tydzień później w chińskim obozie pracy ;-) |
|
|
Mistrz Pakowania w akcji ;-) |
|
|
Tu kolejny weekend. Podjazd na Przehybę. Strzałeczką jest zaznaczona podjeżdżająca samotnie Ola ;-) |
|
|
Veni Vidi Vici |
|
|
i niech nikt nie mówi, ze nie zaciskam kurczowo hamulców ;-) |
|
|
Kilka zdjęć z okolic Ojcowa |
|
|
Wyjechaliśmy pod Grodzisko |
|
|
a potem zjeżdżaliśmy ;-). Mimo pozorów ten moment ne zakończył się efektownym OTB :-) |
|
|
Tutaj w trakcie robienia jednego z poprzednich zdjęć |
|
|
małe przerwy na kanapeczki z serem... |
|
|
Wracając z wycieczki chłopaki (Jezus i Maria - sądząc z okrzyków mijanych emerytów) postanowili się pościgać :-) |
|
|
ostatnie już porównanie Cobry z Rockriderem ;-) |
|
|
A tu mamy przykład co się robi ze zboczeńcami co zjeżdżają z góry z prędkością 60 km/h płosząc przechodniów - zamyka się ich w klatkach - ot co! |
Powrót do strony głównej