Powrót do strony głównej

Czerwiec 2001

 

Tu chłopaki w czwartek wyjeżdżające na 10 dni w góry. Zwracam uwagę na duże ilości bagażu :-))

Tu cała reszta bandy. To czarne włochate to pies (!) Zieluka - Protazy

Wojtek skacze. Przy okazji można się upewnić, że jest Predatorem, bo brakuje mu połowy głowy, pleców i tylnego koła :-) (dopiero uczę się robić zdjęcia nowym aparatem)

Tu start zawodów dualowych - Tyniec Cup :-)

Tu nasze krakowskie zabezpieczenia przeciwdeszczowo-przeciwsłoneczne. ( w magiczny sposób Kuba rozmazał wszystko z wyjątkiem mojej twarzy)

Zwróćcie uwagę na wysokość kierownicy faceta na środku ;-)

niestety bez kasku, ale wybrałem się na lajtową traskę z synem i kolegą, a zjazd miał tylko 1,5 metra więc czułem się dość bezpiecznie :-)

czym jeżdżą kobiety na Rynku w Krakowie :-)

a tu ostatni grill na działce u Rogera w Cichym Kąciku

Ponieważ skończyło się mięso zjedliśmy umięśnioną prawą łydkę Rzaqa :-))))

Powrót do strony głównej