|

|
Krakrower spotyka Warsaw Car Killers |
|
Są lepiej wyposażeni od nas |

|
|

|
A na ich rowerach łatwo się zabić.. |
|
Co widać na załączonym obrazku :-) |

|
|

|
Jakiś oszołom w płaszczu jeździ po Rynku Głównym
na fulu.. Co za czasy.... |
|
Start zawodów Red Bull Challenge |

|
|

|
Mnie najbardziej podobała się gra DJ'a |
|
A tu coś dla tych co narzekają na brak atrakcyjnych i
jeżdżących ostro rowerzystek. Po prostu misie słabo się rozglądacie
;-) |

|
|

|
Warszawa leży - Kraków zjeżdża - baton fotografuje
;-) |
|
Michał na "Bez Odwrotu" albo na "Leśnym
Władku" (już się gubię w tych nazwach). |

|
|

|
Rzaq na Superkostce |
|
Tu "mały" skok... |

|
|
Przenosimy się bliżej wody - Rzaq zjeżdża na
"80% batona" |

|
|

|
Wynalazł nowy zjazd - kombinuje jak się wpiąć i
wystartować... |
|
Ale nikomu się nie chce ruszyć tyłka i go przytrzymać,
więc Rzaq się poddaje. Rozsądnie bo było mokro i mogło się źle skończyć... |

|
|
Cóż rzec - Janek Wiśniewski padł :-))))))) |

|
|

|
Paparazzi czyhali dookoła :-). rzadka okazja zobaczenia
Rogera na galowo :-) |
|
Kilka widoków z Kopca Krakusa |

|
|

|
A potem zjeżdżamy. Tu Melon. |
|
A potem reszta (i jakimś cudem znowu melon hehe) |

|
|
A to nie powiem gdzie, bo tam nie wolno jeździć :-) |

|
|

|
Devix robi mi Vmax . Wyszło 96 km/h.
Dzięki :-) |
|
Kilka zdjęć z wypadu do Tyńca (by Mamic) |
 |